Twój koszyk

Twój koszyk jest pusty, przez co jest bardzo smutny...

Miejsce płciowości w miłości - recenzja czytelniczki

Miejsce płciowości w miłości - recenzja czytelniczki

Od jakiegoś czasu mam przyjemność oddawać się w lekturom Pana Pulikowskiego. Są one drogowskazami stojącymi przy autostradach naszego życia. Autostrady te są szybkie, ruchliwe, mają wiele zjazdów i są źle oświetlone. W takich warunkach bez dobrej mapy, dobrego oznakowania i przewodnika nietrudno zabłądzić lub zjechać w niewłaściwy zjazd. A jak to na autostradach bywa – zawrócić nie jest łatwo. Dokądś dojedziemy. Pozostaje tylko pytanie – dokąd? Wiele też bywa na takich drogach wypadków, czego efektem są poobijani, stratowani lub kalecy ludzie, którzy już nigdy nie będą mogli usiąść za sterami. I mam tu na myśli stery nie samochodu, a życia.

Jacek Pulikowski to człowiek, który z troską, ale i surowością dobrego ojca wyznacza bezpieczne granice, w obrębach których mogą poruszać się jego dzieci. Czuje się współodpowiedzialny za chaos panujący w dziedzinie miłości i płciowości w dzisiejszym świecie. Krok po kroku nakierowuje w swojej książce zbłąkanego człowieka na dobre tory, ukazując mu, czym jest płciowość (seksualność) człowieka i czemu służy. Wskazuje miejsca pułapek i zagrożeń, z ofiar których korzysta tylko machina pornograficzno-farmaceutyczna, która rozbudziła ludzkie oczekiwania do nienaturalnych i niemożliwych do zrealizowania w tej sferze rozmiarów.

Książka „Miejsce płciowości w miłości”, to lekcja wielowątkowa, która wskazuje najpierw na bolączki i to, co niszczy dziedzinę płciowości w małżeństwie (brak dobrej komunikacji, która tworzy więzi, brak zdolności do bezinteresownego dawania miłości, błędne rozumienie podstawowych pojęć takich jak: miłość, wolność osobista, czy płciowość), a później podaje na tacy lekarstwa, które pomogą uzdrowić chore relacje. Bo kochać się, „tzn. miłować, a miłować się mamy nieustannie, coraz piękniej i coraz bardziej”. Wolność, to samowychowanie, to „zdolność do wyboru tego, co uznaję za dobro”. A płciowość – to dobra, piękna i święta sfera, w której „przekazuje się życie w miłości” Innymi słowy każde wyżej wymienione słowo z osobna jest Darem, który otrzymaliśmy i który mamy obowiązek w odpowiedni sposób wykorzystać. Trzeba się jednak nauczyć rozumienia miłości, wolności i płciowości w taki właśnie sposób. Wymaga to pracy nad sobą i zaangażowania, ale jak podpowiada autor: „do źródła płynie się pod prąd” a „na szczyty dochodzi się pod górkę i musi być trudno”. Nagrodą jednak są piękne widoki, wewnętrzny spokój i szczęście, poukładane życie emocjonalne, duchowe i płciowe, szczęśliwa i bezpieczna rodzina, która ma mocne fundamenty i stanowi siłę napędową dla wszystkich jej członków.

Miejsce płciowości w miłościDlaczego tak ważne jest współżycie w małżeństwie? Bo „złe współżycie niszczy więź, a zła więź w codzienności niszczy współżycie”. Zaskoczeniem dla wielu może być fakt, że przewodniczką w życiu seksualnym małżeństwa jest żona. Tylko jej wrażliwość i uczuciowość może wprowadzić seksualność w piękną i głęboką sferę, której efektem będzie pełne zjednoczenie wszystkich trzech sfer życia: sfery duchowej, fizycznej i uczuciowej.

Współżycie, to święty dar, który bezsprzecznie związany jest z przyjemnością. Nie może być jednak utożsamiany tylko z nią. „Bo nie ma przyjemności bez rodzicielstwa”. Dziecko jest darem Boga. Nie może być zagrożeniem, przed którym należy się bronić i zabezpieczać. To prawda, którą Pan Pulikowski głosi ze szczególną mocą i siłą. Nie uznaje w tej kwestii żadnych kompromisów. Silną ręką wskazuje na mężczyznę, który jest w pełni odpowiedzialny za swoją rodzinę, lęki swojej żony i poczęte dziecko. On jest dowodzącym statkiem, pod którego sterami żona wraz z dziećmi muszą się czuć bezpiecznie.

I należy pamiętać o jeszcze jednym. Wymiar przeżyć seksualnych jest skończony, ma swoje granice. Reakcja ciała nie może nieskończenie rosnąć. Inaczej jest jednak z wymiarem przeżyć duchowych, które towarzyszą współżyciu. Więź psychiczna między dwojgiem ludzi może się stale pogłębiać, a odkrywanie drugiego człowieka i obdarzanie go swą bezinteresowną i oddaną miłością może stawać się wspaniałą lekcją Boskiej miłości i być przykładem dla błądzących po autostradzie.

2015-02-05, autor: Sylwia Szpakowska

Komentarze:

Bądź pierwszy, skomentuj ten wpis.

Dodaj komentarz:

autor:
treść:

U nas zapłacisz z Dotpay

© 2009 - 2017 | Księgarnia religijna Izajasz | ul. Rydza Śmigłego 62/82, 65-610 Zielona Góra | tel. 602 581 402